Recenzja: Maybelline Affinitone Podłkad

Hej ;)
Miałam zamiar przez ferie dodawać częściej notki i nawet zrobić trochę na zapas, ale niestety nie wyszło... Ostatnio byłam zajęta kupieniem prezentu na 18-stkę mojej przyjaciółki i oczywiście imprezą (bawiłam się świetnie! I co dziwne tańczyłam prawie całą imprezę i teraz ledwo chodzę, bo tak mnie łydki bolą :)  oraz oglądaniem Plotkary. Kilka osób mi polecało ten serial, ale jakoś nie byłam do niego przekonana. W końcu dałam się namówić, głównie dlatego, że nie mogłam znaleźć nic innego. I o dziwo serial mi się strasznie spodobał i przez ostatnie cztery dni obejrzałam dwa sezony i już trzeci zaczęłam :)

Stwierdziłam, że przydałoby się dodawać na bloga więcej recenzji. Już nawet mogę dodawać recenzje lakierów, bo moje paznokcie są już w miarę dobrym stanie.








Opis producenta

Podkład o ultralekkiej, płynnej konsystencji zapewniającej równomierne pokrycie skóry. Pozwala jej oddychać nie zatykając porów. Dzięki zawartości witaminy E gwarantuje 8-godzinne nawilżenie. 
Affinitone, w którym zastosowano technologię Shade True, zawiera delikatne mikro-sfery i perełki, które zapewniają idealne wykończenie makijażu i świeży wygląd. 
Jest to pierwszy podkład z naturalnymi pigmentami koloru, które pokrywają niewielkie przebarwienia skóry i perfekcyjnie dopasowują się do jej odcienia oraz struktury. 
Dostępny w 6 odcieniach. 




Skład

aqua, isododecane, cyclopentasiloxane, glycerin, cyclohexasiloxane, peg-10 dimethicone, methyl methacrylate, crosspolume, butylene glycol, dimethicone isoeicosane, disterdimonium hectorite, cetyl peg/ppg-10/1dimethicone, sodium chloride, phenoxyethanol, c9-15 fluoroalkohol phosphate, polyglyceryl -4 isostearate, hexyl laurate, butylparaben, tocopherol, panthenol, propylene glycol, royal jelly, chamomilla recutita/matricaria flower extract [+/- may contain ci 77891/titanium dioxide, ci 77499, ci 77491, ci 77492, iron oxides, mica]

Pojemność
Standardowa - 30ml

Dostępność
Praktycznie w każdej drogerii.

Cena
Około 29zł, ale można go często trafić w promocji za 20zł.

Opakowanie

W ogóle nie przystosowane do konsystencji podkładu. Podkład wręcz się sam z niego wylewa, nakrętka wewnątrz jest cały czas brudna. Nawet lekko naciskając opakowanie można wylać za dużo podkładu.
Przez opakowanie nie da się określić ile tego podkładu nam zostało.

Konsystencja
Jest bardzo rzadka, nie potrzebujemy dużo nabrać, żeby pokryć całą twarz. Jest delikatna, pudrowa.

Krycie
Krycie jest dosyć kiepskie. Ładnie wyrównuje koloryt skóry, zakrywa zaczerwienienia, ale niezbyt dobrze radzi sobie z wypryskami.
Trwałość
W zależności od rodzaju skóry. Na skórze suchej/normalnej trzyma się jakieś 8h bez zarzutu. Za to na tłustej skórze, na strefie T trzyma się bardzo krótko. Po jakiś 4h można powiedzieć, że schodzi praktycznie całkowicie, nawet jeśli się go utrwali pudrem.

Zapach
Jest trochę chemiczny, ale nie przeszkadza, czuć go tylko przy nakładaniu.

Wydajność
Jest bardzo wydajny, nawet jeśli kilka razy się go wylało za dużo, tak jak mi się zdarzyło. Mam już go ok. 4 miesiące i nadal jest.


Posiadam najjaśniejszy odcień z dostępnych - 03 Light Sandbeige. I nie należy on do zbyt jasnych, dla osób o porcelanowej cerze by nie pasował. Kolor się dopasowuje do odcienia skóry.

Zalety
-nie roluje się
-nie zbiera się w zmarszczkach
-nie zapycha porów
-nie tworzy maski
-ma pudrową konsystencję
-jest tani
-jest bardzo wydajny
-dopasowuje się do koloru skóry

Wady
-kiepsko kryje
-kiepsko trwały na tłustych miejscach
-podkreśla suche skórki
-nie nawilża 
-zdecydowanie nie dla skóry suchej i tłustej (mimo że producent zapewnia, że do wszystkich typów cery)
-opakowanie się kompletnie nie nadaje


Ocena

7/10



Na początku byłam z niego bardzo zadowolona, nawet poleciłam koleżance. Ale potem zauważyłam jak bardzo podkreśla suche skórki, często chodziłam z czerwonym nosem, bo zszedł z niego podkład i pobrudziłam sobie nim raz spodnie i dywan.

Polecam dla osób z bezproblemową, normalną skórą, dla nich powinien się spisać idealnie.


Używałyście kiedyś tego podkładu? Jak się u Was spisywał?
Jakich podkładów używacie i które na prawdę polecacie? 

Udostępnij ten post

15 komentarzy :

  1. Może następnym razem kupię ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. w kauflandzie-jedne za 7zl:)
    no wiem ze sa cudowne,zakochalam sie w nich:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobra recenzja, też używam podkładu z tej firmy ale innego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już mogę oglądać swój ulubiony serial tylko na youtube, bo wszystkie inne programy nie działają.. do czego zmierza ten świat :(

    OdpowiedzUsuń
  5. haha czytałam tak Twoją opinie i jakoś zrozumiałam, że pobrudziłaś sobie podkładem z nosa dywan. Tak to jest jak się zmęczonym po nieprzespanej nocy czyta notki. Muszę się bardziej skupić. Dobrze, że go zrecenzowałaś, bo miałam trochę na niego ochotę, a jak widzę, jest zupełnie nie dla mnie, bo podkreśla suche skórki ;( Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem tego samego zdania , jednak można je kupić zdecydowanie taniej : )
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  7. ja trafiłam, ale miał wiele innych wad ;( co do maski to specjalnie dla Ciebie zaraz po olejku zrobię jej recenzję ;) nie będę się pytać innych ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jednak skusiłaś się na plotkarę :D to uzależnia ! : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Też długo nie dawałam się skusić na Plotkarę, a jak obejrzałam kilka pierwszych odcinków to serial bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja listy sobie nie zrobilam ae mysle z gdybym miala to tez by mnie to drooogo wynioslo ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. cieszę się, że tym razem i Tobie się poszczęściło w polowaniu na okazje w sh ;) oby było tak jak najczęściej ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja gotowe na wszystko tak oglądałam.. codziennie chyba z 6 odcinków ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie uzywałam :P zazwyczaj źle trafiam na podkłady :P

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.