Styczeń z życia nolife'a

Czyli co sprawiło, że nie chciało mi się wychodzić z domu ;)

Obecnie jestem lekko uzależniona od seriali i filmów, przez co, niestety, książki poszły w odstawkę. Nie udało mi się przeczytać żadnej książki, jednak w lutym mam zamiar to zmienić.


W tym miesiącu odkryłam trzy seriale:
Shameless (Niepokorni)
2 Broke Girls (Dwie spłukane dziewczyny) 
Don't Trust the Bitch in Apartment 23 (Nie zadzieraj z zołzą spod 23)

Czyli obejrzałam wszystkie odcinki, które były już wypuszczone, co zabrało mi 38,5h łącznie (aż musiałam policzyć). Zawsze tak mam, że jak znajdę jakiś nowy serial, który mnie zachwyci, to oglądam jeden odcinek za drugim, z małymi przerwami na jedzenie. Wszystkie trzy seriale Wam polecam.

Jeśli chodzi o Suits (W garniturach) to w końcu wrócili na antenę <3  Od pierwszego sezonu oglądam na bieżąco. 


Filmów obejrzałam mało, ze względu na to, że nie mam już praktycznie co oglądać. Większość komedii romantycznych już obejrzałam, a nowe rzadko wychodzą. Z innymi gatunkami tak samo, ostatnio wszystkie filmy, które wychodzą nie są warte 1,5h mojego czasu (mimo że cenny to on nie jest).


Służące to jeden z lepszych filmów jakie ostatnio powstały. Nie ma Lekko i 27 Sukinek to z serii nadrabiania komedii romantycznych, których jeszcze nie oglądałam. Jeśli chodzi o Króla Lwa to muszę przyznać, że pierwszy raz w życiu go oglądałam. To była jedna z nielicznych bajek, których jako dziecko nie miałam na kasecie, dlatego musiałam nadrobić zaległości ;)


 Dom w głębi lasu to kolejny film o amerykańskich studentach, którzy wyjeżdżają do domku w lesie i dziwią się, że zostają potem zabici. Myśl jak facet i Skok przez miotłę z serii murzyńskich komedii, których jeszcze nie oglądałam. A po obejrzeniu zwiastunu Megamocnego w 3D (mój brat cioteczny pokazywał mi jaki ma super telewizor) musiałam obejrzeć cały. Ostatnio mam braki w filmach animowanych.


Plan na luty to zabranie się za książki (właśnie czytam Cmętarz zwieżąt), nadrobienie seriali, bo jestem trochę do tyłu (Breaking Bad, Misfits) oraz obejrzenie kilku filmów animowanych.

Napiszcie proszę jakie są wasze ulubione komedie romantyczne w komentarzach, może akurat czegoś jeszcze nie oglądałam :)

Udostępnij ten post

8 komentarzy :

  1. Suits, już nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku, aż zacznę go oglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie nie słyszałam o tych serialach, oprócz "Suits", który chętnie obejrzę, skoro jest tak polecany. Wczoraj włączyłam sobie pierwszy odcinek "Girls", ale wyłączyłam po 20 minutach jak dla mnie trochę dziwny... Może popełniłam błąd, no ale ;) "27 sukienek" jest dość przyjemne, ale jak dla mnie nie jest obowiązkiem obejrzenie tej komedii. Natomiast "Służące" muszę obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są tak popularne, ja się o nich dowiedziałam przypadkiem. Shameless polecił mi filmweb, o 2 Broke Girls pisała Szafa Sztywniary, a Don't trust... akurat oglądała moja koleżanka jak do niej przyszłam to sobie zapisałam nazwę :)
      Suits koniecznie obejrzyj!

      Usuń
  3. eh.. jeśli chdozi o seriale ja jestem uzalezniona od 2 i to dosc popularnych :) A mianowciei dr.Hause i Vampire Diares- Damon moj przyszly maz nr 2. hmmm coz on o tym jeszcze nie wie ale to tylko taki maly szczegol :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 27 sukienek mam od 1,5 roku na kompie ;) a Służące widziałam ostatnio książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z filmami mam tak samo. Nie mam już co oglądać

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ogladalam tylko 27 sukienek:)
    Nie moge znalezc teraz jakiegos dobrego filmu:(

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.