Orientana maska z naturalnego jedwabiu algi filipińskie & aloes - recenzja


W opakowaniu znajdziemy maskę wykonaną z naturalnego jedwabiu. Cena takiej maski to 15zł, możemy ją dostać na stronie www.orientana.pl

Producent obiecuje działanie przeciwzapalne, kojące, ujędrniające, regenerujące i mocno nawilżające.  Maska ma regulować natłuszczanie skóry i wydzielanie sebum.


Zważywszy na to, że maska jest do jednorazowego użytku, dużo po takim użyciu nie da się niestety określić. Ja zauważyłam, że skóra dostaje mocną dawkę nawilżenia, jest rozświetlona oraz ujędrniona. Skóra jest napięta, ale nie jest to przesadny efekt albo efekt wysuszenia skóry, nic z tych rzeczy. Po użyciu maski od razu można poczuć się dużo lepiej, skóra jest dobrze oczyszczona i odświeżona.

Działania przeciwzapalnego oraz regulacji wydzielania sebum nie da się zauważyć po jednym zastosowaniu, trzeba używać maski regularnie. I tu większości osób może zrazić jej koszt. Producent zaleca stosowanie jej 2 lub 3 razy w tygodniu, co daje nam koszt od 120 do 180zł miesięcznie, na co większość z nas nie może sobie pozwolić.

Tak wygląda maska po wyjęciu z saszetki:


I po rozłożeniu:


Maskę bardzo prosto nakłada się na twarz, nawet ja sobie z tym poradziłam, mimo że jest to moja pierwsza maska w takiej formule. Jedwabna tkanina jest niesamowicie miękka, ale bardzo wytrzymała, nie musimy się martwić, że podczas aplikacji się nam podrze. Jest też bardzo mocno nasączona, dzięki czemu podczas całej 30 minutowej aplikacji jest wilgotna, jednak trzyma się doskonale twarzy i nie musimy leżeć przez ten czas, tylko zająć się swoimi sprawami. 

Skład:




Produkt otrzymałam w ramach współpracy z firmą Orientana. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.

Udostępnij ten post

15 komentarzy :

  1. Ja jednak wolę chyba tradycyjne :) Fakt, że używałam z DermoPharmy i nieźle nawilżyła mi buźkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dużo bardziej wolę tradycyjne, bardziej ekonomicznie wychodzą i lepiej u mnie działają :)

      Usuń
  2. Jeszcze nigdy nie używałam takiej maski, ja raczej tylko stosowałam tradycyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś nie mogę się przekonać do takiej formy maseczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam i bardzo mi się podobała, choć nie wyobrażam sobie stosować jej tak regularnie jak jest to zalecane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, koszt stanowczo za duży

      Usuń
  5. Brzmi zachęcająco, ale koszt za wysoki;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pomału przerzucam się na maski tego typu :) Są dla mnie wygodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jednak zostanę przy tradycyjnych :)

      Usuń
  7. Uwielbiam maski w tej postaci. Cena na cała kurację powala.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno nie mialam takiej maski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam takiej maski wię c cieżko coś mi pwoiedzieć
    pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo polubiłam sie z tymi maskami

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie maski, dzięki którym nie muszę się męczyć ze smarowaniem i zmywaniem ;) choć ta wydaje się mieć bardzo małe otwory na oczy i nie wiem czy by mi pasowała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się też tych otworów przeraziłam, jednak po nałożeniu wszystko jest ok :)

      Usuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.