Joanna Kuracja Wzmacniająca Rzepa - recenzja


Wcierka znajduje się w plastikowej, przezroczystej buteleczce z bardzo fajnym aplikatorem "lejkiem". Za 100 ml produktu musimy zapłacić ok. 9zł. Można ją kupić w drogeriach Super-Pharm, ale też nie w każdej jest dostępna.

"Kuracja wzmacniająca Rzepa przeznaczona jest dla włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do łupieżu i wypadania. Zawiera bogaty zestaw aktywnych czynników - takich jak ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne specjalnie wyselekcjonowane ekstrakty naturalne i składniki energizujące, aby wzmacniać włosy i skutecznie zmniejszać przetłuszczanie się skóry głowy. To specjalistyczny produkt do wcierania w skórę głowy, który pozwala osiągnąć dobre rezultaty przy regularnym stosowaniu. 
Specjalna formuła neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy i zwiększa komfort stosowania. "


Zacznijmy od tego, że moje włosy się przetłuszczają niesamowicie, włosy muszę myć codziennie. Żadne przetrzymywania mycia, które robiłam jak byłam chora, nic na to nie pomogły. 

Czy ta wcierka dała radę?

Trochę tak, z jej efektu jestem zadowolona, chociaż wolałabym, gdyby był on dłuższy. Uzyskałam dzięki niej dodatkowe pół dnia świeżych i czystych włosów, co i tak jest u mnie dobrym wynikiem.

[edit] zapomniałam dodać, że dzięki tej wcierce pojawił się u mnie wysyp baby hair!

Jednak to na co oczekiwałam najbardziej, czyli szybszy porost włosów, niestety nie miał miejsca. Włosy rosły mi standardowo 1 cm/miesiąc.


Z wypadaniem nigdy nie miałam problemów, dlatego w tej kwestii się nie wypowiem.

Wiele osób skarżyło się na zapach, mi on nie przeszkadza, wręcz go polubiłam w trakcie używania tej wcierki.

Opakowanie jest zdecydowanie na plus, aplikator bardzo ułatwia użytkowanie, dzięki temu, że jest zrobione z plastiku, nie musimy się obawiać, że jak nam wypadnie to się coś stanie.

Skład:


Nie planuję ponownego zakupu, jednak myślę, że wcierka jest warta zakupu :)

Udostępnij ten post

9 komentarzy :

  1. Ja nie używałam tej wcierki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ją mam na swojej chciejliście;D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja właśnie jestem w trakcie kuracji, też polubiłam zapach i hamuje mi wypadanie, zobaczymy co dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś nie za specjalnie przepadam za tymi wszystkimi ziołowymi.. na mnie działają jedynie źle :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem ciekawa jakby zadziałała na wypadające włosy, bo właśnie z tym mam problem. Cena dobra, więc może wypróbuję i sama się przekonam co do działania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ajj to czekam niecierpliwie na notkę o tych podróbkach eco tools, moje są tragicznie wykonane :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nic nie podziałała na porost :/ ja będę chciała wypróbować tą z jantara :)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.