Kwietniowe denko

Denko utrzymuję na takim samym poziomie jak co miesiąc.


Olej kokosowy - mój ideał wśród olei, najlepiej służy moim włosom.

Bath & Body Works Pink Chiffon Body Cream - balsam idealny! Zawiera w sobie połączenie świetnego nawilżenia, gęstej konsystencji i pięknego zapachu. Na pewno kupię jeszcze nie jedno opakowanie.

Joanna Intensiv Blond rozjaśniacz - towarzyszył mi w drugiej kąpieli rozjaśniającej

Gosh Catchy Eyes - bardzo dobra maskara, jednak rzęsy są po niej sklejone, więc szukam dalej ideału.

Alverde Nachtcreme Olive Sonnenblume - dobrze nawilżający krem, jednak moja skóra potrzebuje czegoś więcej

Stenders Shower Souffle Cranberry - ideał wśród produktów do mycia, ubolewam tylko nad jego ceną, jednak jak wykorzystam wszystkie produkty do mycia, jakie posiadam, na pewno go kupię



Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. Olej kokosowy kusi mnie bardzo.
    Ja stosuję migdałowo-arganowy Alverde.
    I o ile przez długi czas spisywał się świetnie, o tyle po czasie moje włosy się do niego przyzwyczaiły.
    Szukam czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  2. suflecik do kąpieli jest fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że cena taka wysoka bo ja z chęcią bym się skusiła na ten produkt do kąpieli. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Balsam Pink...bardzo mnie zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam catchy eyes :-)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.