Recenzja porównawcza cieni do powiek - L'Oreal, Bourjois, Astor, Rimmel, Maybelline, Wibo, Miss Sporty, Essence


Testy cieni zapowiadałam Wam w kwietniowym haulu, dzisiaj przyszedł czas, żeby je wszystkie zrecenzować.

Przy recenzjach brałam pod uwagę całokształt paletki. Nie opierałam się na jednym czynniku, tylko brałam pod uwagę wszystko.

Od razu Was uprzedzę, że będę pisała o trwałości cieni zarówno na bazie, jak i bez niej, ponieważ dla niektórych z Was na pewno trwałość bez bazy jest istotna, jednak ja opieram się na trwałości na bazie, ponieważ przy wykonywaniu makijaży zawsze jej używam.

Dodatkowo wykonałam makijaże każdą z tych paletek, używając tylko cieni, które się na niej znajdują. Makijaże wymyślne nie są, mają Wam tylko pokazać jak cienie prezentują się na oku.



Zaczynamy :)



8. Maybelline Eyestudio Quad - 01 Vivid Pinks


Kolory    Biała satyna opalizująca na róż, kremowa perła, różowa satyna opalizująca na fiolet i bordowa satyna. Pierwsze trzy cienie wiele od siebie się nie różnią, na oku zlewają się w jedną całość. Zamiast jednego z nich powinien pojawić się kolejny po bordowym kontrastujący kolor.

Aplikacja    Cienie się osypują, przy nakładaniu na powiece tracą na intensywności.

Pigmentacja    Bardzo słaba i o ile przy perłach da się jeszcze przeżyć, to bordo powinno być zdecydowanie bardziej napigmentowane, żeby makijaż na oku był widoczny.

Trwałość    Bez względu czy cienie nałożone są na bazę czy bez, cienie rolują się po 3 godzinach.

Opakowanie    Ładne oraz solidne.

Cena    ok. 27 zł




7. Essence Quattro Eyeshadow - 01 xoxo


Kolory    Biała i szara perła, fioletowa perła z drobinkami i czerń z drobinkami. Kolory ładnie ze sobą współgrają, jednak ze względu na obecność trzech pereł i cienia z drobinkami wiele nie możemy z tej paletki wycisnąć.

Aplikacja    Cienie się osypują.

Pigmentacja    Słabo napigmentowane.

Trwałość    Bez bazy cienie wytrzymują 4 godziny, z bazą 7 godzin, po czym zaczynają się rolować. Fioletowy cień po godzinie zaczyna blaknąć i nie da się go rozróżnić z  szarym.

Opakowanie    Jest dosyć ładne oraz wytrzymałe.

Cena    ok. 13 zł




6. Rimmel Glam' Eyes - 021 State of Grace


Kolory    Szara i jasna morska perła, ciemna morska satyna i fioletowa satyna. Makijaż wykonany tylko cieniami z tej paletki wygląda tandetnie, ze względu na błyszczenie się wszystkich cieni. Ja osobiście zmieniłabym fiolet i ciemny morski na matowe i wtedy paletka prezentowałaby się o wiele bardziej korzystnie.

Aplikacja    Cienie przy aplikacji tracą na intensywności. Nie osypują się.

Pigmentacja    Średnia pigmentacja, za to jasnego morskiego cienia słaba, ponieważ prześwituje on na powiece.

Trwałość    Bez bazy wytrzymują 5 godzin, po czym zaczynają się rolować, za to na bazie trzymają się cały dzień.

Opakowanie    Opakowanie jest ładne, a ułożenie cieni i wytłoczenie przykuwa uwagę.

Cena    ok. 30 zł




5. Miss Sporty Studio Colour - 407 Luxury Smoky


Kolory    Kremowa perła, złota satyna, szara satyna z drobinkami oraz czerń z drobinkami. Kolory oraz ich wykończenie dobrze dobrane, dzięki czemu możemy sobie pozwolić na kilka kombinacji.

Aplikacja    Cienie przy aplikacji tracą na intensywności. Bardzo mocno się osypują. Aplikacja utrudnia przez brak podziałki między cieniami oraz ich małą wielkość.

Pigmentacja    Średnia pigmentacja.

Trwałość    Bez bazy wytrzymują 6 godzin, po czym zaczynają blednąć, ale nie rolują się. Na bazie cienie mnie bardzo zaskoczyły, ponieważ na niej cienie wyglądają mniej korzystnie oraz skraca się ich trwałość, co nigdy dotąd mi się nie zdarzyło z innymi cieniami.

Opakowanie    Opakowanie proste i wytrzymałe. 

Cena    ok. 10 zł




4. Wibo Cienie z jedwabiem i witaminą E - nr 53


Kolory    Biała perła, szara i turkusowa satyna oraz grafit opalizujący na fiolet. Cienie ładnie dobrane, pozwalające na przyzwoity makijaż.

Aplikacja    Cienie przy aplikacji tracą na intensywności, wydobywa się spod nich szarość, przez co makijaż sprawia wrażenie brudnego i ponurego. Lekko się osypują.

Pigmentacja    Średnia, w kierunku do słabej, przy blendowaniu się osłabia.

Trwałość    Tutaj jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ cienie bez bazy wytrzymują 8 godzin, po czym zaczynają blednąć, ale nie rolują się. Z bazą wytrzymują cały dzień.

Opakowanie    Opakowanie proste i wytrzymałe, ale trochę tandetne.

Cena    ok. 6 zł




3. Astor Eye Artist - 630 Everyday Poetry


Kolory    Biała perła, jasnoróżowa perła, beżowa perła, różowa satyna opalizująca na fiolet oraz brązowa satyna. Pierwsze trzy cienie są niemalże identyczne, na powiece zlewają się w jedną całość i dodatkowo posiadają wiele drobinek.

Aplikacja    Cienie nie osypują się.

Pigmentacja    Średnia,  perły w kierunku do dobrej, brąz w kierunku do słabej. 

Trwałość    Bez bazy wytrzymują 8 godzin nie rolując się w tym czasie, na bazie wytrzymują cały dzień.

Opakowanie    Opakowanie ładne i ułożenie cieni przyciąga wzrok.

Cena    ok. 30 zł




2. Bourjois Smoky Eyes - 06 Violet Romantic


Kolory    Biała perła, liliowa pół satyna pół perła, grafit/granat opalizujący na fiolet.

Aplikacja    Cienie nie tracą intensywności przy blendowaniu i nie osypują się.

Pigmentacja    Biała perła jest świetnie napigmentowana, dwa pozostałe cienie średnio, przy czym ciemny fiolet możemy budować na powiece.

Trwałość    Bez bazy po 5 godzinach cienie zaczynają blednąć oraz rolować się na powiece, z bazą wytrzymują cały dzień.

Opakowanie    Opakowanie ładne, jednak wygląda na nie wytrzymałe i nie chciałabym jego upuścić. 

Cena    ok. 48 zł




1. L'Oreal Color Riche Les Ombres - E8 Bleu Mariniere


Kolory    Biała i błękitna perła, granatowa satyna z drobinkami i grafit z drobinkami. Mimo że wszystkie cienie są błyszczące na oku idealnie ze sobą współgrają.

Aplikacja    Cienie przy blendowaniu nie tracą na intensywności. Nie osypują się.

Pigmentacja    Bardzo dobra.

Trwałość    Bez bazy cienie wytrzymują 6 godzin, po czym zaczynają blednąć, jednak nie rolują się na powiece, z bazą wytrzymują cały dzień.

Opakowanie    Przepiękne, eleganckie i dobrze wykonane. Ułożenie cieni dodatkowo zachęca do kupna.

Cena    ok. 50 zł



Paletka L'Oreala zdecydowanie zmiotła konkurencję i jako jedyna zachwyciła mnie w stu procentach, na tyle, że na pewno kupię inne wersje kolorystyczne (S3 Disco SmokingP3 Baie D'Emeraudes).


Jeśli miałyście którąś z tych paletek koniecznie dajcie mi znać jak się u Was sprawdziły :)




Cienie do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.

Udostępnij ten post

20 komentarzy :

  1. Mnie niezwykle irytuje, że paletki składają się zazwyczaj z drobinkowców jedynie. Przydałby się jakiś jeden mat w tym towarzystwie! :(

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak samo, zawsze używam matowych cieni, a jak mam ochotę to dodaję coś błyszczącego :)

      Usuń
  2. Chyba najbardziej spodobała mi się paleta Astor i efekt jaki uzyskałaś na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest bardzo delikatna, ja używam jej na co dzień (tego różu opalizującego na fiolet i brązu razem z białym matowym cieniem) i w takim zestawie bardzo je lubię :)

      Usuń
  3. Astor Eye Artist - 630 Everyday Poetry , jeszcze ich nie miałam ale w kolorach zakochałam się już teraz :P i bez bazy sporo wytrzymują :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak przypuszczałam że Loreal zajmie pierwsze miejsce. Mam ich pojedyncze cienie i uważam że to jedne z lepszych. Na trójeczkę z Bourjoisa chciałam się skusić przy ostatniej promocji w Rossie, ale zdrowy rozsądek niepotrzebnie się odezwał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z L'Oreala jeszcze nigdy nic nie miałam, ale już od dawna te paletki miałam w głowie, bo mnie urzekły swoim wyglądem w drogerii :)
      Było kupować :)

      Usuń
  5. Bardzo fajne porownanie:) Te ostatni makijaz strasznie mi sie podoba:) Jest taki tajemniczy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jak zwykle będę stała murem za Inglotem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też będę stała, bo nie ma nic lepszego jak maty Inglota ;)
      Szczególnie, że w takich drogeryjnych paletkach żadnego matu się nie znajdzie.

      Usuń
  7. Ja mam L'Oreal paletkę E4 Marron Glace, odcienie beżu i brązu. Potwierdzę tylko to co ty napisałaś na temat tej paletki, są świetne :)
    I bardzo podoba mi się makijaż, który wykonałaś tą paletką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobre zestawienie zrobiłaś :) A makijaż wykonany Astorem mistrzowski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. granaty wyglądają super :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Robisz świetne makijaże :)
    Pozdrawiam Kejterkę i dołączam się do obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podoba mi się paletka L'Oreal Color Riche Les Ombres :) A kreska przy Astor Eye Artist obłędna <3

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę, świetne porównanie - bardzo przydatne - na pewno zerknę bardziej przychylnym okiem w kierunku Astor, Bourjois i L'Oreal :) Zwłaszcza tej wersji kolorystycznej paletki Astor, bo szukam zamiennika dla cienia z paletki Oh So Special Sleeka - tego chłodniejszego satynowego różu! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolorystycznie podoba mi się astor, jednak są za bardzo perłowe ;)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.