Tag: Mój zwierzęcy przyjaciel

Po zobaczeniu tego tagu u Smieti od razu wiedziałam, że i u mnie taki tag zagości.

Tak więc przedstawiam Wam moje maleństwo :)



1. Jak nazywa się twój zwierzak? 

Molly :)




2. Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy?

Sznaucer miniaturka, duża miniaturka.




3. Jak długo jest już z tobą?

11 lat




4. Jak znalazł się w twoim domu?

Dzięki mojej siostrze Mollunia pojawiła się u nas w domu. Ramona od zawsze kochała koty, jednak ze względu na nienawiść mojego taty do kotów, wiedziała, że przekonanie go do posiadania kota będzie niemożliwe. Padło więc na małego pieska, a żeby nie trzeba było codziennie po nim odkurzać, wybór ograniczony był do ras, które nie linieją i tak padło na sznaucera miniaturkę (ja byłam na tyle mała, że miałam gówno do gadania ;)). Tata przywiózł ją przestraszoną, schowaną pod kurtką i była jeszcze na tyle maleńka, że mieściła się w jednej ręce.




5. Ile ma lat?

W lutym skończyła 11 lat, według psiego wieku jest już 60-letnią staruszką.




6. Co jest dziwnego w charakterze twojego zwierzaka?

Lepsze byłoby pytanie co nie jest dziwnego!

Molly jest bardzo rozpieszczoną dziewczynką, nic w sumie dziwnego, ponieważ patrząc na jej cudne oczka nie da się jej nic odmówić. Jest niesamowitą przytulanką, im dłużej się ją głaszcze tym jeszcze bardziej tego pragnie, a wtedy zaczyna szturchać cię nosem, zaczepiać łapką, lizać lub niespodziewanie rozkładać się na plecach, ponieważ właśnie to jest jej ulubiona pozycja, brzuszek jest do głaskania.

Lubi się opalać, przez co cały brzuszek ma w pieprzykach, a nie da się jej nawet posmarować kremem z filtrem, bo zaraz by zlizała wszystko.

Skacze jak zajączek.

Uwielbia bawić się z żabami/ropuchami. Szturcha je noskiem i biega za nimi.

Poluje na muchy i inne różnego rodzaju robactwa.

Lubi kocie zabawki, kocią karmę, a czasami można usłyszeć jak mruczy.

Jest żywym odkurzaczem, zbiera wszystkie okruszki. A gdy wyczuje jakieś jedzenie poza swoim zasięgiem (pod łóżkiem, komodę itp.) szczeka, aż jej tego nie damy.

Reaguje na słowa "idziemy", "mama/tata", "stój", "bierz kota!".




7. Co twoja relacja ze zwierzakiem dla ciebie znaczy?

Znaczy wszystko, każda chwila spędzona z nią jest cudowna i myśl o tym, że kiedyś jej już z nami nie będzie jest niesamowicie boląca.




8. Najmilsze wspomnienia związane z Twoim zwierzakiem?

Gdy pierwszy raz usłyszeliśmy jak szczeka. Przez pierwszych kilka dni Mollunia w ogóle nie szczekała i zastanawialiśmy co jest nie tak. Jak tylko zobaczyła chomika już nie przestawała na niego szczekać i całkiem prawdopodobne, że właśnie przez nią chomik umarł śmiercią tragiczną w wyniku ataku serca.

Jednak zdecydowanie najlepszym wspomnieniem był jej powrót do domu. Jednego roku, jak była jeszcze mała zaginęła nam w sylwestra. Ktoś musiał ją zobaczyć przestraszoną od wystrzałów i zabrać do domu na noc. Przeżyliśmy okropną noc i poranek szukając jej, wywieszając ogłoszenia. Po południu została wypuszczona, byłam akurat na zewnątrz jak zaczęła biec w moją stronę, tego wspomnienia nigdy nie zapomnę.




9. Jak nazywasz swojego zwierzaka?

Molly, Mollunia, Molluś, Niunia, Niuniuś, Niuniek, Kochanie.



Udostępnij ten post

11 komentarzy :

  1. Słodka :) widzę że nie tylko ja używam pieszczotliwych zwrotów typu niunia lalcia itp. Też mam 11-letnią sunię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki słoooooodziak! <3 Ja mam dwa yorki hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeny, Molly jest urocza! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdanie kosmetyczne u mnie! Ziemia Egiptu BIKOR do wygrania! :) Zapraszam! :*
    http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/2013/05/mae-rozdanie-wielka-nagroda.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdanie kosmetyczne u mnie! Ziemia Egiptu BIKOR do wygrania! :) Zapraszam! :*
    http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/2013/05/mae-rozdanie-wielka-nagroda.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejciu jaka ona piękna i urocza! :) ja też marzę o piesku, na razie mamy chomiczka syryjskiego - Fridunię i też ją ubóstwiamy :)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.