Majowe denko

W tym miesiącu udało mi się zużyć trochę więcej produktów niż zwykle, z czego jestem bardzo zadowolona.

Jednak już widzę, że czerwcowe denko będzie bardzo ubogie.


Green Pharmacy Delikatny żel do mycia twarzy - bardzo fajny, delikatny żel, nie wysusza i nie ściąga skóry.

Joanna rozjaśniacz Super Blond - wykorzystałam go do trzeciej (i ostatniej) kąpieli rozjaśniającej.

Orientana Olejek do ciała imbir i trawa cytrynowa - świetny nawilżacz skóry, mimo tego używałam go głównie do olejowania włosów, ponieważ moje włosy go pokochały. Pisałam o nim tutaj.

Rival de Loop Tonik do demakijażu - produkt w porządku, kupuję go, gdy akurat skończy mi się jakiś płyn micelarny, ponieważ jest zawsze pod ręką i w niskiej cenie.

Bandi Krem ochronny z probiotykami - krem w porządku, jednak dla skór mało wymagających.

Avon Maseczka błotna do twarzy - jest to moja ulubiona maseczka i nawet nie jestem w stanie powiedzieć które to już opakowanie. Wygładza i ujędrnia skórę, która staje się zdrowsza i bardziej promienista.

Johnson's Baby łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3w1 - próbeczkę zużyłam do mycia pędzli

Alterra Maska do włosów granat i aloes - nie polubiłam się z tą maską, sądzę, że odżywka Alterry pozostawiona na włosach na dłużej dawałaby dużo lepsze efekty od niej.

Pilomax Maska regeneracja krok 2 - moja ulubiona maska, wspominałam o niej wczoraj w ulubieńcach.

Bingo Spa Kolagen do mycia i pielęgnacji włosów - posiadałam duże, litrowe opakowanie, które było ze mną dość długo, używałam na początku raz na tydzień, jednak po rozjaśnianiu moje włosy nie reagowały dobrze na ten szampon i wykończyła go moja mama (i oczywiście wyrzuciła po nim opakowanie, dlatego brak jego na zdjęciu).

Kilka próbek kremów, które chciałam wypróbować przed kupnem któregoś z nich.

Oprócz tego zużyłam także szampon Babydream i odżywkę Garnier Awokado.


Pozbyłam się także wielu lakierów, które trzymałam niepotrzebnie, ponieważ były już dawno przeterminowane, rozwarstwione lub najzwyczajniej kolor mi nie pasował.

Udostępnij ten post

10 komentarzy :

  1. Mam żel GF w wersji z szałwią i wydaje mi się, że jest dosyć niewydajny :/ używam dopiero od poniedziałku, a już widać zużycie :/
    Jest trochę za rzadki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w tym konsystencja pasowała, a zużycie było takie samo jak w innych żelach, to zależy tylko od ilości jakiej używasz do jednego mycia :)

      Usuń
  2. Moje włosy uwielbiają maskę Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje uwielbiają odżywkę, ale maski już nie ;)

      Usuń
  3. ja też czuję, że czerwiec będzie słaby, ale nie ma co płakać haha tylko zużywać

    OdpowiedzUsuń
  4. oj ja też muszę zrobić porządek w lakierach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty pokaż te efekty końcowe rozjaśniania! Jak twoje włosy się obecnie czują ;) ? Napisz coś o tym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty możesz zobaczyć w ostatnich makijażach, wyglądają identycznie jak w tym makijażu Scarlett.
      Jeszcze znajdę dobrą farbę rozjaśniającą, którą będę odrosty farbować i wtedy będzie post o tym :)

      Usuń
  6. Ja tez musze zrobic porzadek w lakierach... Dzieki za przypomnienie:P

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.