ZAO Makeup Organic Jedwabisty podkład w pudrze - recenzja


Podkład znajduje się w pięknym bambusowym opakowaniu, które mieści 15 gram produktu. Musimy za nie zapłacić 96zł. 

Kosmetyki ZAO stacjonarnie możemy dostać w sklepie Biolander na Francuskiej w Warszawie oraz w sklepie internetowym www.biolander.com


"Jedwabisty minerał Zao jest profesjonalnym, naturalnym i Bio podkładem w pudrze. Wykończenie makijażu z użyciem podkładu Zao jest podstawą na której opiera się dobrze zrobiony makijaż.

100% naturalny i Bio jest odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry, w tym dla wrażliwej.

Dostępny jest w 6 odcieniach o różnej tonacji"


Posiadam odcień 502 Różowy beż. Na opakowaniu widnieje tylko napis 502,  przez co nie wiedziałam, że jest różowy, a światło w sklepie mnie zmyliło, bo tam nie widziałam żadnych różowych tonów.

W rzeczywistości podkład jest w kolorze jasnego beżu, który delikatnie wpada w różowy. Po nałożeniu na twarzy wygląda bardziej jak brzoskwinia, jednak szybko dostosowuje się do odcienia skóry.


Nakładając podkład bezpośrednio na wchłonięty krem możemy uzyskać smugi i na skórze podkład nie będzie wyglądał korzystnie.

Żeby temu zapobiec należy na początku spudrować skórę, ja używałam do tego bambusowego pudru Biochemii Urody. Wtedy nakładanie jest o wiele bardziej przyjemnie, podkład ładniej się stapia ze skórą.

Podkład ma suchą konsystencję i na skórze daje takie suche i tępe wykończenie, przez co możemy czuć jakby skóra była lekko ściągnięta. 

Po popsikaniu twarzy np. hydrolatem te uczucie znika i podkład o wiele lepiej wygląda na twarzy.


Przez proszkową formułę podkład niestety podkreśla suche skórki i to dosyć drastycznie, dlatego trzeba dbać o dobre nawilżenie skóry przy jego używaniu.

Trwałość jest świetna, na skórze wytrzymuje bardzo długo, szczególnie gdy nałożymy go na przypudrowaną skórę.

Nie waży się na skórze, jak to robił u mnie podkład Lily Lolo i nie spływa razem z naszymi łzami.


Podkład, dzięki proszku ryżowemu zawartemu w składzie, reguluje wydzielanie sebum i skóra przez kilka godzin po użyciu pozostaje matowa.

Krycie podkładu jest jak dla mnie za słabe i nie da się go budować. Ładnie wyrównuje koloryt jednak wszelkie zaczerwienienia na twarzy przebijają się spod podkładu.


Mimo wszystkich minusów, które wymieniłam, bardzo się z tym podkładem polubiłam, a szczególnie polubiła go moja skóra. Pod podkładem skóra oddycha, nie zapycha się i nie powstaje u mnie tyle wyprysków jak przy używaniu klasycznych podkładów.


Skład:


Efekt jaki daje na skórze:



Produkt otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem Biolander. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.

Udostępnij ten post

7 komentarzy :

  1. nie mogę się przekonać do podkładów w takiej formię, to chyba nie dla mnie ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie też krycie za słabe, ale jak moja skóra ma lepsze fazy to sprawdza się idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. no właśnie zaczerwienienia są jednak trochę widoczne, mam z tym problem :(

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne opakowanie, ale jak dla mnie za słabe krycie ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Puder swoją drogą, ale jakie opakowanie!!! <3

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.