Everyday Minerals Blush Game Show - recenzja


Pełnowymiarowe opakowanie z sitkiem mieszczące 5,5 g kosztuje 45 zł, wersja mini 1,7 g 26zł, do kupienia w sklepach internetowych.

"Róż mineralny firmy Everyday Minerals jak inne kosmetyki mineralne jest przyjazny cerze i zdrowiu. Doskonale napigmentowany o aksamitnej formule. Nadaje skórze młodzieńczego i zdrowego wyglądu"



Jest to matowy róż o ciężkim do określenia kolorze. W opakowaniu wygląda na chłodny fiołkowy róż, jednak po roztarciu na policzkach ociepla się i wygląda jak brzoskwinia. 



Zakochałam się w tym różu! Pięknie podkreśla policzki, wygląda na nich bardzo naturalnie, niczym rumieniec. Oczywiście musimy pamiętać o strzepaniu nadmiaru z pędzla i nakładanie go delikatnie, ponieważ jest bardzo napigmentowany.





Trwałość jest rewelacyjna, wytrzymuje na twarzy 12 h! Podkład może już spływać czy się zważyć, a on dalej dzielnie trzyma się na policzkach w idealnym stanie! Po prostu rewelacja!



Jak każdy mineralny róż jest niesamowicie wydajny, wystarczy odrobina, żeby pokryć oba policzki, dzięki czemu róż przetrwa lata zanim się go wykończy.



Mój numer jeden w tym momencie :)
Mam ochotę na więcej róży EM oraz na wypróbowanie ich podkładu.

Udostępnij ten post

8 komentarzy :

  1. Fajny kolorek chciałabym się Ciebie spytać co sądzisz o kosmetykach Pat&Rub??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie mam swojego zdania, ponieważ jestem w trakcie pierwszego kosmetyku dopiero z tej firmy :)

      Usuń
  2. Prezentuje się super, muszę zacząć korzystać z minerałów..

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor, uwielbiam takie!

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy kolor, nigdy nie miałam różu w takim odcieniu ;)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.