Eveline 9w1 Total Action Odżywka serum do paznokci - recenzja


Odżywka zamknięta jest w buteleczce mieszczącej 12 ml produktu. Jej cena to ok. 10 zł.

"EFEKTYWNA I EKSPRESOWA REGENERACJA. Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i zdrowy połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami. Intensywna kuracja stworzona jest dla osób o zniszczonych i łamliwych paznokciach oraz przy osłabieniu płytki po usunięciu tipsów."


Odżywka nie poprawiła stanu paznokci zarówno mi (używałam tylko kilka dni), jak i mojej mamie (miesiąc regularnego używania). Paznokcie są w takim samym stanie jak były po kuracji, nic nie poprawiła i, na szczęście, nie zaszkodziła.

Swoją kurację przerwałam po kilku dniach, ze względu na to, że wyczuwałam pieczenie podczas aplikacji oraz przy dociskaniu płytki odczuwałam ból. Nic mi się nie stało z paznokciami, jednak nie chciałam kontynuować kuracji. Mama nie zauważyła niczego niepożądanego.


Zachwyciła mnie jednak trwałość tej odżywki, "nosiłam" ją przez kilka dni, nie dodając kolejnych warstw, i trzymała się w stanie idealnym, gdzie w wersji 8w1 oraz do kruchych i łamliwych paznokci występowały bąbelki oraz odżywka miała tendencję do odchodzenia z całej płytki. Spodobało mi się także jej szybkie schnięcie.

Opakowanie bardzo mi się podoba, dzięki złotej zakrętce wygląda bardzo ekskluzywnie. Pędzelek jest średniej szerokości, dobrze się nim operuje.

Z tymi odżywkami jest tak, że jedni je lubią, drudzy nie. Jednym pomaga, drugim robi przykre rzeczy na paznokciach. Ja należę jeszcze do innej grupy, na którą nie działają w ogóle, ale po odżywkach innych firm też nie widziałam rezultatów.


Kosmetyk otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.

Udostępnij ten post

11 komentarzy :

  1. ja mam ochote wyprobowac ktoras ale sie boje eheh

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam od 3 dni. Jestem ciekawa, czy u mnie jakieś efekty będą ..

    OdpowiedzUsuń
  3. Lepiej, że nic nie zrobiła, niż żeby miała zaszkodzić ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znałam tej wersji. Aktualnie używam diamentowej, chociaż składowo jest podobno taka sama jak 8w1.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam 8w1 i całkiem nieźle się sprawdza, nigdy mi nic złego nie zrobiła, więc może na tą też się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak też wbywa że produkt nie pomaga

    OdpowiedzUsuń
  7. tej jeszcze nie używałam, natomiast z odżywki 8w1 i diamentowej byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do tej pory używałam tej 8w1, będę musiała wypróbować tą 9w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie brzmi zachęcająco ;( ja używałam jakiś czas temu nail tek'a i byłam bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na razie nie planuję probować tej odzywki, jednak boję się negatywnych skutków ubocznych... zwłaszcza że pracuję ostatnio nad polepszeniem kondycji skórek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, ze nie dała efektu i przy tym jeszcze piekła w pazurki.

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.