Instagram photos of the (two) week(s) #13


Moja ślicznotka :)


Po Oreo musiałam spróbować także smaku Daim, przepyszna, jednak Oreo jest ideałem!


I am the Juice master!



10-litrowe wiadro grzybów, które zebrali moi rodzice. 

Gdybym ja zbierała byłyby tam same niejadalne i trujące osobniki ;)


Targi, targi, targi!


Pierwsze zakupy - Maestro za grosze :)


Piękne stylizacje!


Zakupy z targów :)

Udostępnij ten post

19 komentarzy :

  1. Aaa dla mnie ta milka jest ideałem, może dlatego, że jeszcze nie jadłam wersji oreo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie na byłam jeden pędzel maerstro 480 milo się nim rozprowadza cienie jest miękki

    OdpowiedzUsuń
  3. a ile wyniosły cię te pędzle? uwielbiam tą czekoladkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa pierwsze od lewej po 15 zł, reszta po 10 :)

      Usuń
  4. Jaka rozkoszna psinka :D maestro za grosze? wole nie pytać ile kosztowały, bo jeszcze bardziej dobiła by mnie myśl że nie mam dostępu do tragów kosmetycznych :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Milka Oreo też jest moim ideałem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszczę zakupów, głównie pędzli, bo jak wiadomo ich nigdy dość:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Znowu kusisz czekoladą no :D
    A na targach też kupiłam tą małą kuleczkę Maestro :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jadłam tej Milki, muszę wstąpić do sklepu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. haha z grzybami mam ten sam problem :P ale ja ich totalnie nie rozróżniam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Psiak z pierwszego zdjęcia jest cudny! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam milkę !!! :) a tej jeszcze nie znam o dziwo!
    Zazdroszczę Ci, że byłaś na tych targach ;) następnym razem nie daruję ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz byłam w marcu i już żadnych warszawskich targów nie odpuszczę! naprawdę warto :)

      Usuń
  12. Ja właśnie wróciłam z grzybków :) Świetne zakupy na targach zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.