RECENZJA: PAT&RUB REWITALIZUJĄCY BALSAM DO RĄK



Krem zamknięty jest w 100 ml opakowaniu z pompką typu air-less. Jego cena wynosi 39 zł.

"Rewitalizujący Balsam do Rąk to bomba dobroczynnych substancji pielęgnujących zamknięta w kosmetyku naturalnym. 
Znakomity Balsam dla bardzo zmęczonej i suchej skóry dłoni. 
Odnawia, nawilża, zmiękcza, rozjaśnia, koi, uelastycznia skórę rąk i wzmacnia paznokcie.
Zawarte w kosmetyku naturalnym składniki minimalizują negatywny wpływ detergentów i innych czynników podrażniających lub wysuszających skórę. Balsam ma naturalne filtry UV.
Żurawina działa przeciwstarzeniowo. Olejek cytrynowy poprawia wygląd skóry: wygładza ją i rozjaśnia.
Rewitalizujący Balsam do Rąk świetnie się wchłania."


Jestem osobą, która dużą wagę przywiązuje do zapachów kosmetyków, dlatego pokochałam kosmetyki Pat&Rub. Mam już swój ulubiony krem do rąk, który pachnie rumiankiem. Jeśli mam wybierać między cytryną a rumiankiem to wybór jest oczywisty!

Krem ma bogatą konsystencję i świetnie nawilża dłonie. Sprawdził się u mnie idealnie, moje dłonie wchłaniają go natychmiastowo i są niesamowicie gładkie.

Wydajność to bardziej kwestia indywidualna, zależąca od tego, jak często kremu używamy. Ja robiłam to kilka razy dziennie, ale i tak starczył mi na długo.


Opakowanie jest bardzo przyjemne dla oka oraz w użyciu. Pompka pozwala nam wykorzystać produkt całkowicie. Osobiście uważam, że nie jest to wersja do noszenia w torebce, moja zawsze jest napakowana po brzegi i nie byłabym w stanie go tam zmieścić, jednak gościł na moim biurku, gdzie miałam do niego najlepszy dostęp.

Cena może być dla niektórych osób zbyt duża, jednak płacimy tutaj za jakość produktu oraz za jego naturalność, więc trzeba to wziąć pod uwagę. Sama się będę zastanawiać nad wydaniem prawie 40 zł na kolejne opakowania, ale myślę, że warto.


Udostępnij ten post

10 komentarzy :

  1. mam go i czeka na swoją kolej, mam nadzieję, że również u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swoją wersję hipoalergiczną bardzo polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego balsamu, ale kosmetyki Z P&R mnie kuszą ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie tak kusicie Pat&Rub, a ja zużywam inne kosmetyki, więc do Pat&Rub na razie mam zakaz podchodzenia, chociaż rzuciłabym się na nie z miłą chęcią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ten krem dłuuuugo czekał na swoją kolej ;)

      Usuń
  5. Wkurza mnie intensywność zapachu cytryny w tej serii... Poza tym jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wydaje mi się, że jak na krem do rąk noszony często w torebce, opakowanie jest mało praktyczne:) ale najważniejsze jest przecież działanie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. W związku z tym, iż moje dłonie są suche, nie oszczędzam na kremach do rąk. Jeśli kosmetyk jest tego wart, mogę zapłacić nieco więcej. Moim faworytem jest kokosowy krem AA Sensitive Nature Spa. Chętnie zapoznam się z balsamami Pat&Rub:)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.