RECENZJA: BORN PRETTY FALE WYELASHES #M-2



Rzęsy znajdują się w dużym opakowaniu mieszczącym 10 par. Możemy je kupić w sklepie internetowym Born Pretty Store, dokładnie pod tym linkiem, kosztują 8,54$, a przesyłka jest zawsze darmowa.


Born Pretty Store ma niesamowicie duży wybór w sztucznych rzęsach, od tych dramatycznych do bardziej naturalnych. Sama spędziłam długi czas na wyborze odpowiedniego modelu. Padło na ten model, ponieważ stwierdziłam, że będzie idealnie po środku między delikatnymi i dramatycznymi. Nie myliłam się ;)

Rzęsy połączone są w kępki i przyklejone do przezroczystej żyłki, co ma swoje plusy i minusy. Linia łączenia nie jest dzięki temu tak bardzo widoczna, szczególnie z dalszej odległości niż oglądając się centymetr od lustra. Jednak żyłka to żyłka, nie jest tak prosta w obsłudze jak przezroczysty paseczek (jak w rzęsach Ardell).

Żyłka jest dosyć sztywna i ciężko ją idealnie przykleić tuż nad rzęsami. Kwestia wprawy, jednak przy pierwszym użyciu trzeba uzbroić się w cierpliwość i dodatkowy czas.


Rzęsy są stworzone z plastiku, jednak na oku nie wyglądają źle, szczególnie przy ciemniejszym makijażu. Są bardzo dobrej jakości, jedną parę miałam na sobie już 4 razy i dalej znajduje się w idealnym stanie.

Odrobinę czuć je na powiece, nie jest to jakiś duży dyskomfort i po jakimś czasie można się do nich przyzwyczaić. Dobrze przyklejone (klejem Duo) wytrzymają wszystko

Jestem z nich bardzo zadowolona, zobaczycie je na blogu jeszcze nie raz, bo starczą mi na baaardzo długo :)


Makijaże z użyciem tych rzęs:










Mam także dla Was kod rabatowy do sklepu uprawniający do 10% zniżki :)

"YRL91"


W sklepie znajdziecie głównie produktu do nail art'u, ale także produkty do makijażu, sztuczne rzęsy itp.




Produkt otrzymałam w ramach współpracy. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.

Udostępnij ten post

11 komentarzy :

  1. Ładne te rzęsiska ;D Właśnie czekam na swoją paczuchę z tego sklepu :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że są na żyłce, ale na oku prezentują się świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamawiałam podobne też azjatyckie z ebaya, z tym, że w jednym takim opakowaniu mam kilka różnych par, niedawno nauczyłam się przyklejać rzęsy i pewnie będę z nimi częściej pracować, dotychczas miałam je dosłownie z 3 razy i byłam zadowolona z efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie prezentują się na oku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają na oku całkiem naturalnie. Ja postanowiłam znaleźć tusz który da moim osobistym rzęsom efekt sztuczności :P Póki co je pielęgnuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt na oku cudowny, na imprezy świąteczno- sylwestrowe jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.