RECENJZA: EVELINE MŁODE DŁONIE NAWILŻAJĄCY PEELING DO RĄK


Produkt zamknięty jest w 75 ml tubce. Kosztuje ok. 6 zł.

Nawilżający peeling do rąk 8 w 1 jest szczególnie polecany dla osób o przesuszonych, szorstkich i zniszczonych dłoniach. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne doskonale wygładza skórę, niweluje uczucie suchości i szorstkości. Przełomowa technologia YOUNG HAND & HYALURON™ długotrwale nawilża, odżywia i regeneruje. Nadaje skórze aksamitną gładkość i miękkość w dotyku.

Peeling do rąk to dla mnie całkowita nowość, o jego istnieniu dowiedziałam się nie dawno i byłam zdziwiona, że komuś to w ogóle potrzebne. Okazało się potrzebne dla mnie.

O nawilżenie dłoni dbam bardzo, ręce smaruję kremem kilka razy dziennie, a w kryzysowych sytuacjach sięgam po kremy do pięt, ponieważ one mają lepsze właściwości nawilżające. Jednak zimą, podczas niesprzyjających warunków i trzaskających mrozów utrzymanie nawilżonych rąk jest bardzo ciężkie, a czasami nawet niemożliwe.

Peeling bardzo mi pomógł, miałam przesuszone ręce i zrobiła mi się na nich delikatna skorupa. Nawilżałam ręce, jednak to nic nie dawało. Peeling idealnie sobie radzi z usunięciem martwego naskórka i wygładza ręce. Stwarza idealną "bazę" przed nałożeniem kremu, który po zastosowaniu peelingu dużo lepiej się wchłania, a jego działanie jest wzmocnione. 

Ma lekką konsystencję i zawiera dużo drobniutkich drobinek, które nie podrażniają skóry rąk. Zapach zachwyca, pachnie naturalną wanilią. Produkt jest bardzo wydajny, potrzeba jedynie odrobina na obie ręce.


Kosmetyki otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.

Udostępnij ten post

3 komentarze :

  1. Jak do tej pory nigdy nie ciekawiły mnie peelingi do dłoni,ale może rzeczywiście dobrze byłoby po takowy sięgnąć i potem nałożyć grubą warstwę kremu nawilżającego, takie małe spa dla dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie go wypróbuję. Mam teraz peeling z Mary Kay, który na początku kochałam, a teraz kręcę na niego nosem, po za tym jest drogi, a Eveline tanizna :) No i kocham zapach wanilii ;)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.