ISADORA MASCARA VOLUME 2.0




Zwlekałam długo z tą recenzją, nie wiem w sumie dlaczego, ponieważ po minięciu półtora miesiąca miałam już wyrobioną o nim całkowitą opinię.

Na początku z tym tuszem świetnie mi się pracowało, dawał piękny efekt na rzęsach, miał świetną konsystencję od razu po jego otwarciu. Rzęsy były pięknie rozdzielone i pogrubione, a tusz nie osypywał się ani nie rozmazywał w ciągu dnia.

Wszystko zmieniło się w około miesiąca po otwarciu, tusz zmienił swoją konsystencję, zgęstniał tak, jakbym go już miała otwartego rok czasu. Ciężko było go nałożyć na rzęsy, ponieważ szczoteczka nabierała małą ilość tuszu, a na rzęsach zostawiała jego bardzo mało. Aplikacja nie była przyjemna, na rzęsach powstawały małe grudki i rzęsy były posklejane. Rzęsy nie wyglądały atrakcyjnie, a tusz zaczął się kruszyć w ciągu dnia.

Tusz dawał fajny efekt, jednak był zdatny do użytku przez zdecydowanie za krótki czas. 

Przyczepię się też do opakowania, które nie jest zbyt atrakcyjne oraz szybko się rysuje.

Opakowanie jest pojemności 12 ml i kosztuje 55 zł.

Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. U mnie ta maskara wogóle się nie sprawdziła już pierwszego dnia się osypała.

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz pajączki w modzie :P
    tusz kiepski i ta cena :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Isa Dora i tusze do mnie nei przemawiaja

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt na oczku perfekcyjny nie jest :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko ale załamka. Taka cena i taknie nic na oku :(

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.