BIODERMA SENSIBIO AR KREM DO SKÓRY NACZYNKOWEJ



Jeśli śledzicie mojego bloga od dłuższego czasu to z pewnością wiecie, że borykam się ze skórą naczynkową. Co u mnie objawia się stale zaczerwienionym nosem i jego okolicami, mocnym rumieniem przy zmianach temperatur, piciu gorącej herbaty czy kiedy się stresuję. Do tego skóra jest mieszana z bardzo tłustą strefą T oraz policzkami, które łatwo ulegają przesuszeniom.

Jedyne kremy jakie do tej pory używałam, które są ściśle przeznaczone do cery naczynkowej to kremy tołpa [klik], które sprawdziły się u mnie bardzo dobrze i od września tamtego roku nieustannie ich używam. Zrobiłam sobie jednak przerwę, żeby przetestować ten krem i używam go od dwóch miesięcy. Początkowo dwa razy dziennie, potem zaczęłam używam tylko raz, na dzień.

Krem ma za zadanie niwelować zaczerwienienia, zmniejszyć jego intensywność i częstotliwość pojawiania się. Na opakowaniu nie ma informacja do jakiego rodzaju skóry ten krem jest przeznaczony (pomijając cerę naczynkową). Produkt przeznaczony jest do stosowania 1 lub 2 razy dziennie.

Ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza na skórze. Bardzo szybko wchłania się  w skórę, zostawiając delikatną warstwę ochronną na skórze, dzięki parafinie w składzie. Świetnie spisuje się na co dzień pod makijaż.

Nawilża skórę bardzo dobrze, jednak dla mnie te nawilżenie nadaje się jedynie na co dzień. Używając go także na noc moja skóra nie była wystarczająco nawilżona. Skóry nie zapycha i nie powoduje dodatkowych niespodzianek.

Działania na naczynka nie zauważyłam dużego, ale to tylko dlatego, że przed testowaniem tego kremu używałam produktów wzmacniających naczynka i nie miał dużego pola do popisu. Zauważyłam jednak, że skóra o wiele lepiej reaguje na ciepło i ten stały rumień jest delikatniejszy niż był dotychczas.

Produkt zamknięty jest w plastikowej tubce. Kosztuje ok. 50 zł i jest to cena 40 ml produktu.

Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. na naczynka polecam serię pharmaceris N, najlepiej na mnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie uzywalam niczego z biodermy, na szczescie nie mam problemu z naczynkami

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem nosicielką kilku naczynek na twarzy i nawet miałam zamiar kupić ten krem... Stwierdziłam jednak, że naczynka wokół nosa są od wiecznego kataru i nic już tego nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety, kremy na naczynka nie działają, ponieważ mają funkcję pielęgnacyjną, a nie leczniczą.. na tę przypadłość tylko laser

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie naczynka najlepiej łagodzin pielęgnacja z wit.C i rutyną i raz na jakiś czas nałożenie maski algowej z Bielendy, również do cery naczynkowej. Dodatkowo ta maska zwęża mi pory, więc podejrzewam, że i z Twoją mieszaną cerą też dobrze by współpracowała :)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.