BOURJOIS TWIST UP THE VOLUME MASCARA






Przyszedł czas na recenzję tuszu do rzęs, który dzielnie się sprawował, a jego życie właśnie dobiegło końca. 

Jest to jedna z najnowszych maskar od Bourjois, która ma za zadanie rzęsy wydłużać i pogrubiać. Działa na zasadzie skręcanej szczotki, w pierwszej pozycji wydłuża i rozdziela rzęsy, w drugiej pozycji, po skręceniu i zagęszczeniu szczoteczki pogrubia.

Szczerze powiedziawszy, używałam jedynie tego tuszu w początkowej pozycji, bo nie zauważyłam dużej różnicy po skręceniu szczoteczki, a najbardziej mi zawsze zależy na rozdzieleniu rzęs. 

Tusz po otwarciu jest bardzo rzadki i trzeba mu dać trochę czasu ok. 1-2 tygodni, żeby przeschnął, ponieważ inaczej skleja rzęsy. Po tym czasie nie ma nawet mowy o sklejaniu rzęs, a aplikacja jest bardzo przyjemna.

Dobrze wydłuża rzęsy i pogrubia, niezależnie od tego w jakiej formie znajduje się szczoteczka. Rozdzielenie rzęs najlepiej można zaobserwować w tej początkowej wersji.

Utrzymuje się na rzęsach cały dzień, nie osypuje się na policzki, nie tworzy grudek nawet po ok. 4 miesiącach użytkowania (nie pamiętam dokładnie ile go czasu używałam, ale możliwe, że nawet troszeczkę dłużej). Daje fajny, naturalny efekt, jednak można go stopniować i przy mocniejszym, wieczorowym makijażu oka też się świetnie sprawdza.

Tusz bardzo polubiłam i, do tej pory, jest to mój ulubiony tusz do rzęs. Kosztuje ok. 45 zł w cenie regularnej, opakowanie zawiera 8 ml i występuje także jego wersja wodoodporna.



Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Fajny daje efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kończę już 2 opakowanie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie szczoteczki. Lubię Bourjois ale ich tuszy jakoś jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam dziś zwykłą wersję, ale poszukam jeszcze tej wodoodpornej.

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie go dziś kupiłam na promocji, mam nadzieję, że też się polubimy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pobija Pump up z Lovely za 9zł, więc sobie odpuszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam tuszu z Bourjois, ale niejednokronie mnie kusiły :) Ten wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ten tusz, ale u mnie widać róznicę pomiędzy położeniami. Zawsze pierwszą warstwę nakładam I a drugą II ustawieniem

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.