ISANA HAIR SUCHY SZAMPON



Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam tańszą alternatywę dla suchego szamponu Batiste, u mnie sprawdził się lepiej niż klasyczna wersja Batiste - cherry [klik], ale wypadł odrobinę gorzej od wersji dla blondynek [klik].


Kiedy jeszcze Batiste nie było tak dostępne jak w chwili obecnej jako pierwsze właśnie chciałam wypróbować właśnie ten szampon z Isany, jednak zawsze było mi do niego po drodze (mimo częstych wizyt w Rossmannie) lub nie mogłam go znaleźć. Udało mi się w końcu po długim czasie i trafiłam wtedy na bardzo kuszącą promocję - zapłaciłam za niego ok. 6 zł, w normalnej cenie kosztuje ok. 11 zł.

Świetnie odświeża włosy, może delikatnie wybielać włosy, ale nie jest to bardzo zauważalne. Włosy są po umyciu gładkie, jednak posiadają w sobie mniej blasku niż zazwyczaj. Nie dodaje objętości, ale u mnie tak jest z każdym produktem, który ma tej objętości włosom dodawać.

Zapach ma średnio intensywny, pachnie jak męskie perfumy, jest to zapach bardzo ładny według mnie i długo na włosach się nie utrzymuje.

Trzeba w tej sytuacji wybrać co jest ważniejsze czy piękny blask po umyciu tradycyjnym szamponem czy świeże włosy w znacznie krótszym czasie. Ja osobiście uważam, że suchy szampon to świetny wynalazek, szczególnie w nagłych przypadkach, jednak nic nie zastąpi umycie je szamponem z wodą.

Porównując do Batiste - wersja cherry mocno wybielała moje włosy, wyglądały niemalże na siwe i były one mocno matowe, wersja dla blondynek nie wybielała włosów wcale, mniej więcej na tym samym stopniu matowiła włosy jak szampon z Isany. Wydajność taka sama w każdym z tych produktów.

U mnie dalej wygrywa wersja dla blondynek z Batiste, będę na pewno testowała szampony z innych firm, bo jestem ich ciekawa, a ostatnio dużo firm wypuściło taki produkt na rynek. Niemniej jednak, jeśli uda mi się trafić jeszcze raz na taką promocję to z pewnością się skuszę.

Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. U mnie z kolei wygrywa wersja dla brunetek Batiste i właśnie mi się skończyła!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten szampon, ale wg mnie jest średni, niby odświeża, ale nie tak super jak Batiste.

    OdpowiedzUsuń
  3. To był na razie jedyny mój suchy szampon i o ile teksturę ma fajną, nie widać go na włosach, to po 3-5 godzinach właściwie znikał z głowy. Nie kupię go ponownie, ale Batiste na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj pierwszy raz użyłam Batiste i byłam w szoku co to cudo potrafi

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie Isana była mniej wydajna aniżeli Batiste. Co do zapachu to dla mnie był nawet przyjemny.

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.