PAT&RUB ROZGRZEWAJĄCY BALSAM DO RĄK I BALSAM DO STÓP





Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją dwóch cynamonowych cudowności już długo po tym jak je zdenkowałam. Grunt to niekończąca się motywacja do pisania!

Zacznę od tego co mają ze sobą wspólnego oraz co najbardziej mnie urzekło w tych produktach, czyli ZAPACH! Uwielbiam zapach przypraw korzennych nie tylko w kuchni i nie tylko w porze jesienno-zimowej, dlatego mieszanka cynamonu, imbiru, goździków i szałwii bardzo, ale to bardzo przypadła mi do gustu. Do tego zapach ten długo się utrzymuje, co jest ogromnym dla mnie plusem.

Naturalny skład w 100%, co bardzo w kosmetykach lubię i moja skóra się odwdzięcza gdy używam takich produktów.

Opakowanie typu air-less, które nie wprowadza powietrza do opakowania z produktem, dzięki czemu nie dostają się żadne bakterie oraz możemy wykorzystać produkt do samego końca, co jest trudne w klasycznych pompkach.

Produkty mają 100 ml i każdy z nich kosztuje 39 zł.

Rozgrzewający balsam do rąk
Ten produkt jako pierwszy wpadł w moje ręce i była to miłość od pierwszego użycia. Ma bardzo przyjemną konsystencję, która dobrze się rozprowadza i bardzo szybko się wchłania nie zostawiając tłustej warstwy na skórze. Bardzo dobrze nawilża, świetnie się sprawdził w chłodniejsze dni ubiegłej jesieni. 

Rozgrzewający balsam do stóp
Polubiłam go jeszcze bardziej niż balsam do rąk i właśnie na moje ręce lądował najczęściej. Zimą nie miałam już żadnego dobrego produktu do rąk, przez co moje dłonie bardzo się wysuszyły i skóra na nich popękała. Przypomniało mi się o tym produkcie, który był schowany daleko w moich zapasach kosmetycznych i praktycznie natychmiast uratował moje dłonie. Już po jednym dniu miałam gładką i bardzo nawilżoną skórę dzięki jego silnym właściwościom nawilżającym i bogatej konsystencji. Do stóp używałam go także, chociaż zimą skóra moich stóp nie jest zbyt wymagająca, i zauważyłam dobre nawilżenie i zmiękczenie skóry.

Z tych produktów jestem bardzo zadowolona i, mimo że cena jest dosyć wysoka, to jestem w stanie takie pieniądze za te produkty zapłacić.

Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. Jestem fanką Pat&Rub :) miałam masełko i olejek do ciała z tej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam oba i byłam zadowolona z działania, a zapach jest jednym z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zaciekawiłaś mnie tym do stóp, może się skuszę na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, chciałabym dodać ten blog (bezpłatnie) do blogosfery kosmetycznej www.kosmetoblogi.blogspot.com, zapraszam też na strone na fb KosmetoBolgi ,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie przepadam za zapachem cynamonu, ale reszta opisu mnie interesuje

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.