ULUBIEŃCY LIPCA 2014! | VIDEO



Czas na ulubieńców minionego już miesiąca, czyli lipca! 



NYX Soft Matte Lip Cream #Abu Dhabi
Ostatnio moja ulubiona szminka, po którą sięgałam w lipcu praktycznie za każdym razem kiedy wykonywałam makijaż. Piękny brązowy odcień, matowy, który spodobał się wielu osobom z Wam i za każdym razem kiedy miałam ją na sobie dostałam mnóstwo pytań o tę szminkę. Zakochałam się w niej i na pewno kupię w przyszłości więcej odcieni, ponieważ formuła mi się bardzo spodobała, w przeciwieństwie do np. matowych szminek w kremie z Manhattanu.

I want Rejuvenating BB Cream
Produkt, które mile mnie zaskoczył, ponieważ do tej pory nie trafiłam na żaden dobry krem bb (co prawda używałam jedynie te typowo drogeryjne). Bardzo fajny produkt o średnim kryciu, bardzo lekki na skórze i wyglądający bardzo naturalnie zarówno na żywo, jak i w kamerze czy na zdjęciach. Zawiera duży filtr (SPF 35), który jest niesamowitym plusem, szczególnie teraz w lato. Możecie zobaczyć na moim kanale film z pierwszym wrażeniem tego bb kremu: http://youtu.be/mHzPaZ51vUE

Rimmel 60 Seconds #873 Breakfast in Bed
Zakochałam się w tym odcieniu od pierwszego wrażenia, w końcu znalazłam idealną miętę, a do tego w niskiej cenie! Idealny kolor na lato, za którym chodziłam długo. Dobrze się nim maluje, posiada szeroki i zaokrąglony pędzelek jak w lakierach Essie, co bardzo mi odpowiada. Kryje przy dwóch warstwach, a pięknymi paznokciami możemy się cieszyć bardzo długo.

I want Ultra Sun Protection Cream SPF 50+
Krem z filtrem SPF 50 to mój must have każdego lata! W tym roku zdecydowałam się na ten krem, ze względu na to, że był w bardzo niskiej cenie (jedyne 13,99 zł!) i chciałam wypróbować coś całkowicie nowego, o którym nie słyszałam nic a nic. Bardzo dobrze się u mnie sprawdził, ma dosyć lekką konsystencję, która nie zapycha oraz po wchłonięciu nie zostawia białej warstwy na skórze. Dodatkowo nie przetłuszcza skóry, więc idealnie sprawdzi się pod makijaż!

Dermedic Sunbrella SPF 50 Mleczko ochronne dla skóry wrażliwej
Ręce oraz ramiona opalają mi się w bardzo szybkim tempie i bez dobrej ochrony łatwo ulegają poparzeniom, dlatego na urlopie zawsze używam na te partie filtru o ochronie minimum SPF 30. Tym razem wybrałam ten z Dermedic, który się świetnie u mnie sprawdził, gdy spędzałam długie godziny na słońcu. Produkt jednak jest dosyć tłusty i ciężko się wchłania, dlatego uważałabym z nim na co dzień, żeby nie ubrudzić ubrań.

DAX Sun Kokosowy olejek do opalania ze złocistym pyłem SPF 6
Mój ukochany olejek, który kupuję każdego roku. Świetnie się sprawdza do opalania, u mnie głównie nóg. A do tego pięknie rozświetla skórę i szybko się wchłania, więc spokojnie można stosować codziennie gdy mamy odkryte nogi i chcemy im dodać trochę blasku. Szczególnie ładnie wygląda na opalonych już nogach, ponieważ dodatkowo podkreśla tę opaleniznę.

Udostępnij ten post

1 komentarz :

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.