LUMENE CLOUDBERRY LENGHTH SERUM MASCARA




Dzisiaj mam dla Was recenzję wydłużającego tuszu Lumene, który, o ile dobrze pamiętam, jest pierwszym tuszem wydłużającym jaki kiedykolwiek używałam. Ale czy się sprawdził?

Tusz nie przypadł mi do gustu, ze względu w jakim stanie zostawia rzęsy. Ma wydłużać, a robi to naprawdę delikatnie. Pogrubienia i podkręcenia nie zauważymy żadnego, dlatego rzęsy po wytuszowaniu nie wyglądają atrakcyjnie. 

Mimo, że szczoteczka jest naprawdę dobra, świetnie rozczesuje rzęsy, łatwo dostać się do wszystkich rzęs i pomalować je od nasady, to tusz nie utrzymuje ich po wyczesaniu i rzęsy zostają w takim samym nieładzie, w jakim były wcześniej.

Tusz mocno zastyga, dzięki czemu utrzymuje się na rzęsach bez problemu przez cały dzień, nie kruszy się, ani nie rozmazuje. Ale przez to nie da się nałożyć drugiej warstwy na rzęsy, ponieważ po pierwszej są sztywne i nie chcą przyjąć kolejnej dawki tuszu.

Produkt wzbogacony jest o składniki, które mają sprawdzić, że rzęsy staną się mocniejsze i mniej podatne na wypadanie. Ja tuszu nie używałam na tyle długo, żeby jakiś efekt na swoich rzęsach zaobserwować.

Moja mama odziedziczyła po mnie ten tusz i tak samo jak większość produktów, które u mnie się nie sprawdzają, to u niej sprawdzają się dobrze. 

Dla maniaczek pięknych rzęs, przypominających sztuczne, ten produkt się nie na da. Za to dla produkt idealnie sprawdzi się dla osób, które chcą uzyskać delikatny efekt i tylko odrobinę rzęsy podkreślić.

W opakowaniu znajduje się 7 ml produktu i tusz kosztuje ok. 50 zł.

Udostępnij ten post

8 komentarzy :

  1. fajna recenzja, już wiem że to nie dla mnie produkt bo ja jednak lubię gdy tusz unosi i trzyma te rzęsy choć trochę a tu efekt jest słaby

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ten tusz, ponieważ wystarczy mi lekkie podkreślenie. :) A i rzęsy są po nim dobrze rozczesane. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go jeszcze ;) delikatny efekt by mi wystarczył ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Troszkę drogi jak za efekt bardziej naturalnych rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam ten tusz kiedy stosuję jedwab :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie przekonuje mnie, choć lubię delikatny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  7. No ja właśnie dziś użyłam go po raz pierwszy i.. szału nie ma, ale w pełni będę mogła go ocenić za jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja dość mocno podkreślam swoje rzęsy więc u mnie totalnie odpada;]

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.