ULUBIEŃCY LUTEGO 2015!


Smashbox Full Exposure Palette
Znalazłam kolejną paletę, w której przepadłam! Teraz patrzę już inaczej na cienie, nie wybieram pierwszych lepszych i jestem bardzo wybredna jeśli chodzi o matowe cienie. Smashbox jest teraz na drugim miejscu, zaraz po mojej ukochanej czekoladowej palecie z Too Faced. Matowe cienie są niesamowicie kremowe, jedwabiste, idealnie rozcierają się na powiece. Cienie z drobinkami, mimo że są bardzo subtelne i nie dają całkowitego krycia, przepięknie ozdabiają powiekę. A pędzelek dołączony do palety jest naprawdę niczego sobie. 

Lancome Hypnose Mascara
Bardzo podoba mi się jej formuła, jest dosyć rzadka i delikatnie tylko pogrubia rzęsy, za to pięknie wydłuża. Rzęsy są smukłe, pięknie podkreślone, a oko po wytuszsowaniu wydaje się dwa razy większe. Szczoteczka jest klasyczna, co prawda nie wygląda jak klasyczna spiralka, ale nie jest silikonowa, a do tej pory najbardziej lubiłam właśnie te silikonowe. I teraz nie wiem, którą lubię bardziej tę, czy So Couture z L'Oreala!

L'Oreal Brow Artist Plumper #Light/Medium
Jeśli szukacie tańszego odpowiednika Gimme Brow z Benefitu to jest to produkt dla Was! Jest to także koloryzujący żel do brwi z włókienkami, z tak samo malutką szczoteczką. Pięknie wyczesuje brwi, wypełnia przerwy w brwiach i utrzymuje brwi w jednym miejscu przez calutki dzień! 

Kobo Matt Bronzing & Sculpting Powder #308 Sahara Sand
Nowy bronzer w mojej kolekcji, którego używam na co dzień, kiedy chcę uzyskać delikatny efekt. Posiada neutralny odcień, dzięki czemu nadaje się zarówno do podkreślenia kości policzkowych, jak i ocieplenia twarzy. Jest idealny dla bardzo jasnych karnacji i tylko na takich będzie on widoczny. Dla osób o ciemniejszej, bardziej śniadej karnacji Kobo wypuściło niedawno ciemniejszy, ale też bardziej chłodny odcień.

Kryolan Cake Eyeliner #Black
Jest to eyeliner w formie prasowanego cienia, który jest stworzony do używania na mokro. Maczamy pędzelek w wodzie, a następnie w produkcie i uzyskujemy płynny eyeliner, którym bardzo łatwo i szybko możemy namalować piękną kreskę, która będzie mocno napigmentowana oraz matowa. Jedyny minus tego typu produktów jest brak wodoodporności, ale jeśli nie mamy problemów z łzawiącymi kącikami to nie będzie to problemem.

Essie #Bahama Mama
Nie dawno kupiony, a już ulubiony. Piękny odcień fioletowo-bordowy, ale nie tak ciemny jak typowy burgund. Co prawda jest to jesienno-zimowy odcień, ale bardzo mi się spodobał i miałam na niego chęć już od dawna.

Sensilis Extreme Anti-Wrinkle Cream
Ekstremalnie nawilżający krem dla skóry, która potrzebuje regeneracji po zniszczeniach mrozem czy słońcem. Stworzony jest dla skóry naczynkowej, dzięki czemu też wzmacnia naczynia krwionośne oraz zapobiega/zmniejsza zaczerwienienia na twarzy.

Isana Zmywacz do paznokci Migdałowy zapach
Po nieudanym romansie z jego różowym przyjacielem, w tym jestem zakochana! Bardzo dobrze zmywa lakier, nie wysusza skórek, ładnie pachnie po ulotnieniu się acetonu oraz jest w bardzo atrakcyjnej cenie!


Udostępnij ten post

9 komentarzy :

  1. Essie Bahama Mama to mój jedyny i zarazem ulubiony lakier marki essie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja mam ochotę na tę paletę właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się skusiłam na brązer z Kobo, ale wzięłam ten ciemniejszy, mimo że jestem baaardzo blada i dobrze się sprawdza, nie jest za ciemny :) Zmywaczowi Isany już od paru lat jestem wierna, ale też go przelewam. A Essie Bahama Mama chciałam kupić w 1+1, ale już nie było u mnie... Może innym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bahama mama od Essie też mam i lubię :) Choć ostatnio skusiłam się na mademoiselle i teraz to jest moja miłość <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez kocham Bahama Mama ale juz go skonczylam ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero Cię odkryłam na You Tube i bardzo chętnie będę zaglądać na Twój kanał oraz bloga częsciej :)

    OdpowiedzUsuń

Not another blog about make-up © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.